> prasa: 3. edycja <

"Poszukiwanie formuły"

Ostatni Festiwal Teatrów Europy Wschodniej "Sąsiedzi" stał się jedną z trzynastu inicjatyw, które skorzystały z finansowego wsparcia Unii Europejskiej w ramach projektu Europejski Rok Dialogu Międzykulturowego 2008. obejmującego wydarzenia kulturalne, edukacyjne i artystyczne. Celem Roku Dialogu jest kształtowanie postawy otwartości na świat opierającej się na uniwersalnych wartościach oraz szacunku dla zróżnicowania kulturowego. Zadaniem Roku jest również promowanie dialogu międzykulturowego jako narzędzia, które pomaga funkcjonować w coraz bardziej otwartym i złożonym społeczeństwie. Zbieżność założeń między obu przedsięwzięciami dobrze się przysłużyła kondycji ekonomicznej Festiwalu, która się wyrażała między innymi wprowadzeniem bezpłatnych wejściówek na spektakle, ale przede wszystkim obietnicą pokazania znakomitych zespołów.

(...) trzeci już raz odbywający się Festiwal, dał świadectwo temu, że wrósł już w mapę kulturalną Lublina i ma coraz szerszą rzesze odbiorców. Sprawdził się jako "impreza miejska" adresowana ku szerokiej - w tym też dziecięcej - publiczności. (...) Niech przez jeden tydzień czerwca przestrzeń miasta wypełniają barwne parady przy dźwiękach muzyki, proponując mieszkańcom Lublina coś w rodzaju fiesty. Czynnik ludyczny jest nie do pogardzenia, tym bardziej, że nie musi wykluczać wagi dzieła teatralnego. (...)

Magdalena Jankowska
Kresy - Kwartalnik Literacki nr 76/2008

"'Sąsiedzi' skazani na podsumowanie"

(...) A na Sąsiadach zupełny tygiel. I choć owszem, spektakle mniejsze, kameralne, dobrze dobrane spośród propozycji festiwalowych do warunków sali, to zupełnie różne, o innej ekspresji i tak innym sposobie konstruowania scenicznych światów. Ta odmienność była szczególnie trudna dla polskiego widza, przed którym niejednokrotnie wyrastały bariery w odbiorze. Niektóre spektakle rozpatrywać można zatem w ramach "rozumieć-czuć". (...) czeski Teatr Continuo mimo barier językowych i swoistości łączenia rozmaitych technik scenicznych, doskonale pozwalał się czuć. Spektakl "Wierzba" działa na nas budowaniem nastroju, który nieustannie faluje. W nieśpiesznym, delikatnym rytmie przedstawiane obrazy inspirowane ludowością i balladą K.J. Erbena przenikają się z niezmierną lekkością, a całość urzeka.

Ostatni zaś, tym razem słowacki, Teatr Lalek na Rozdrożu przedstawił spektakl "Kuba. Sto lat bólu. Komedia". Tu ze zrozumieniem nie było najmniejszych problemów, głównie dzięki translacji i banalnie prostej opowieści. A to czy reżyser wydobywa z ponad stuletniej słowackiej historii jakieś głębsze sensy, budzi wątpliwości. Jeśli chodzi o czucie, cóż, wśród widowni nastąpił rozłam. Na znaczną grupę, którą zaproponowana estetyka po prostu odstręcza i na grupę zachwycającą się miszmaszem operetki, charakteryzacji rodem z bublowatego horroru, teatru lalek i komedii. Bo przecież wszystko w celu budowania ciekawych form teatralnych, w związku z najnowszymi doświadczeniami dramatu europejskiego. (...) Plac Litewski. W gościnnej przestrzeni najpubliczniejszej z publicznych, która widziała już chyba każdy rodzaj ludzkiej performatywności, tym razem zaistniały zdarzenia bagatelne i nie. Do niebagatelnych zaliczał się "Lament na placu Konstytucji" Teatru Polonia. Trzy monologi, wygłoszone wprost do publiczności, w niewymuszonej postawie, miały w sobie wiele siły szlachetnej sztuki opowieści. Wymówione, wykrzyczane żale wnuczki (świetna, bardzo autentyczna, nieprzerysowana gra Olgi Sarzyńskiej), matki (Maria Seweryn) i babci (Barbara Wrzesińska) splatały się w smutny, mądry, oczyszczający lament nad światem, który nie wiadomo kiedy zepsuł się i spotworniał. Inne spośród niebagatelnych to "Doppelgänger" Teatro Novogo Fronta, niespójny, pulsujący, niepokojący sen, w którym nie wiadomo, co zdarzy się za chwilę. Widowiskowe synchroniczne sekwencje taneczne, wykonane z precyzją i pasją wprost na bruku, bez względu na ból i rany wynikające z licznych padów, kontrastowały z powolnymi, transowymi obrazami. (...)

Grzegorz Kondrasiuk, Marta Zgierska
Lubelski Informator Kulturalny ZOOM nr 8-9/ 2008

"Czeskie HaDivadlo na Festiwalu "Sąsiedzi""

(...) Po nader przyzwoitych, spójnych estetycznie propozycjach teatrów Continuo i Novogo Fronta czwartego dnia festiwalu obejrzeliśmy "Indianina w niebezpieczeństwie" w wykonaniu zespołu HaDivadlo z Brna.

To trzeci czeski spektakl w konkursie i trzeci przykład na to, jak bardzo różnymi językami sceny Czesi potrafią rozmawiać z publicznością, i jak niekonwencjonalne budują światy. "Indianin" zaskakuje przede wszystkim przewrotnym humorem. (...) Najprostszymi środkami (proste rozwiązania zawsze są najtrudniejsze) HaDivadlo dokonało rzeczy niemożliwej - stworzyło spektakl o samej istocie upływu czasu.

Co ciekawe, "Indianin" nie jest spektaklem bezdusznym i wykoncypowanym, ilustracją wykreślonych na kartce papieru tez. Poetycka oprawa wizualna, konsekwentne myślenie obrazami, a nie tylko ideami, nadały mu wiele lekkości. (...)

Grzegorz Kondrasiuk
Gazeta Wyborcza Lublin nr 138

"Ironiczny Fedoryszyn"

Lwowski Teatr Voskresinnia Jarosława Fedoryszyna jest stałym gościem lubelskich festiwali teatralnych i każdorazowo zaskakuje pomysłami, z jakich wciąż na nowo buduje swoją oryginalną estetykę i rozpoznawalny styl spektakli.

Voskresinnia to teatr uliczny, niewątpliwie jeden z najlepszych na Ukrainie. Przy pomocy szczudlarzy, drabin, rozmaitych stojaków i dziwnych maszyn, a także ognia, fajerwerków i dymu Fedoryszyn może zagrać wszystko. Tworzy przy tym niezwykłą mieszaninę psychologii i cyrku, dramatu i jarmarku, powagi i żartu, której składowe splatają się w całość w sposób jakby naturalny. (...)

Grzegorz Józefczuk
Gazeta Wyborcza Lublin nr 137

"Przebój Teatru Polonia na otwarcie Sąsiadów"

Festiwal otworzy teatralny przebój, czyli spektakl "Boska!" warszawskiego Teatru Polonia. Przedstawienie w gwiazdorskiej obsadzie (m.in. Krystyna Janda i Maciej Stuhr) (...)

Początek o godz. 18 w Teatrze im. Osterwy, jednak widzów wybierających się nań może spotkać przykra niespodzianka - jest to jedyne wydarzenie festiwalu, na które już od dawna zabrakło biletów.

Po spektaklu spod gmachu teatralnego aż do Centrum Kultury przejdzie parada prowadzona przez zespół bębniarski Sambasim, który następnie zagra koncert w klubie festiwalowym na Wirydarzu. (...)

Grzegorz Kondrasiuk
Gazeta Wyborcza Lublin nr 133